Sondaże

Mazowieckie Towarzystwo Genealogiczne - początki

Moderatorzy: marksp, JanuszStankiewicz

Gospel

Re: Sondaże

Post autor: Gospel » 21 września 2009, 22:18 - pn


Demokracja ma wiele oblicz. Od każdego z nas zależy, które sobie wybierze.
Ja wybrałem to praktyczne, którego prostota wielokrotnie okazuje się być bardziej prężna i mobilna, od tzw. demokracji teoretycznej paraliżującej ruchy ....... hmm...... członków i nie tylko. (czyt. biurokracja) Żyjemy w czasach, w których internet daje nam nowe możliwości, zarówno organizacyjne jak i wykonawcze, czego jednym z wyrazów może być referendum na naszym forum. (przyznam, że użyłem niewłaściwego określenia, sondaż) Co prawda ostatecznych wyników jeszcze nie znamy, ale po zapoznaniu się z nimi, kto ma jeszcze o tym decydować i kiedy to się stanie? Za tydzień, miesiąc, po walnym? Jeżeli tak ma być, to ja na to nie mam czasu.
Zdaję sobie sprawę z ważności statutu oraz prac z tym związanych, ale nawet najwspanialszy statut, czy też referendum, nie będą w stanie wykonać czegokolwiek bez udziału aktywnych osób, którzy poświęcą temu czas oraz swoje możliwości wykonawcze.
Projekt podany przez Zygmunta - pod którym podpisuję nie tylko rękami - niestety nie zawiera propozycji organizacyjno-wykonawczych. Kto go wykona? Kiedy? Jakieś propozycje?
Nie zgadzam się tu z opinią Marka, że inicjator pomysłu powinien go wykonać sam, ale tenże inicjator, o ile sam nie może tego fizycznie wykonać, powinien zorganizować grupę, która pod jego kierownictwem mogłaby ten projekt zrealizować. W tym i wielu podobnych wypadkach status czy też referendum jest zbyteczny. Potrzebna jest dobra wola oraz ręce do pracy. Skąd je wziąść? Ćwiczenie tematu, który od lat jest znany, nic tu nie pomoże. Zdecydowana akcja, TAK. To są właśnie podłoża mojej praktycznej demokracji.

Żenującą bolączką polskiego gene-ruchu, jest bierność jego członków.
Dlaczego tak się dzieje? Skąd ta bierność i brak własnej inicjatywy?
(byłbym wdzięczny za podanie własnych spostrzeń)
Może właśnie nowy system zarządzania, cokolwiek zmieni? Ale dopóki tego nie spróbujemy, nikt z nas na to pytanie nie będzie mógł odpowiedzieć.

Obawy.

Wkrótce po utworzeniu Forgenu, administrator zakomunikował:

Nie zamierzamy być namiastką Genpolu, Polgenu czy Genotype.
Pomyśleliśmy to, jako typowe forum społecznościowe, na kształt którego duży wpływ będą mieli sami uczestnicy

Otrzymaliśmy też zapewnienie Prezesa PolTG:

Nowe Forum Genealogiczne Forgen znajduje się pod zarządem stowarzyszenia TGCP, co zostało potwierdzone. Moje wcześniejsze obawy dotyczące spraw formalnych rozwiały się. To dobra wiadomość, że nie jest to przysłowiowy kot w worku (własność prywatna osób fizycznych).

Wkrótce okazało się, że jednak tak nie jest, że jest to forum prywatne. Administrator tegoże tytułuje się jako właściciel. (czasami współ) Obawiam się, (mam nadzieję bezpodstawnie) żeby to i nas nie spotkało.

Po północy powiadomię o wynikach referendum. Myślę, że się zastosujemy do jego wyników

Pozdro

Gospel

Gospel

Re: Sondaże

Post autor: Gospel » 21 września 2009, 22:58 - pn


Witaj Szanowny Bronisławie (lubię tak, ale z przymróżeniem oka :| )

Nie masz za co przepraszać. Tak się zaczytałem w Twojej literaturze, że zupełnie nie zwróciłem na to uwagi.
Dzięki temu miałem okazję jeszcze raz zagłębić się w Twojej wypowiedzi.
Ani się nie wstydzę ani ukrywam. Pracowałem na ten nick przez wiele lat i nie chcę tego zmieniać. Obawiam się też, że wielu z moich „wielbicieli” (z Tobą będzie dwoje :) ) mogłoby popaść w stan szoku na wypadek gdybym podpisał się innym imieniem. Zwykle używam innych imion w korespondencji prywatnej.
Sondaż? Ależ oczywiście! Ale to już musiałbyś przeprowadzić sam. Przypuszam, że się domyślasz, jak będę głosował. Oczywiście na wypadek niefortunnej dla mnie decyzji większości, opuszczę to forum, jak już opuściłem Forgen. (demokracja) :(

Serdeczne pozdro..........

Gospel

Ps. Mój nick, może się okazać zwierciadłem Twojej.............. tolerancji. ;)

Gospel

Re: Sondaże

Post autor: Gospel » 22 września 2009, 01:04 - wt


Witam,

Przede wszystkim dziękuje Państwu za zabranie głosu w naszym 1 Referendum. (mam nadzieję, że nie ostatnim)

Na ogólny stan 25 użytkowników, wzięło udział 17 osób. (ok 70%)

Na pytanie
1.) Czy uważasz, że rozwój oraz projekty MazTG, powinien się odbywać na drodze demokracji (sondaże, ankiety) czy też powinien być kierowany od góry? (administracja, wybrane osoby)

10 osbób - Tak
4 osoby - Nie
2 osoby - Tak w fazie organizacyjnej, potem Nie
1 osoba - Tak, ale z pewnymi ograniczeniami

Na pytanie
2.) Czy uważasz, że MazTG powinno przybrać profil międzynarodowy, czy też pozostać jako jedno z wielu towarzystw regionalnych?

Pełna liczba uczestników odpowidziała TAK.

Podsumowanie oraz ewentualną proklamację oddaje w ręce administratorów M. Cichockiego oraz J. Stankiewicza.

Dobrej nocy

Gospel

marksp
Site Admin
Site Admin
Posty: 494
Rejestracja: 27 marca 2018, 11:51 - wt

Re: Sondaże

Post autor: marksp » 22 września 2009, 02:23 - wt

Super.Osiągneliśmy pierwszy sukces. :D
Przeprowadziliśmy pierwszy sondaż/ankietę.
Gospel masz wprawę --idziemy za ciosem,
dawaj następną, ale dobierz łatwiejsze pytania
zwiększy się frekwencja. :mrgreen:

bezet

Re: Sondaże

Post autor: bezet » 22 września 2009, 03:32 - wt

Witam
Gospelu,podoba Ci się mój pomysł zorganizowania zespołu przeszkolonych fotografów,
ale wątpisz w jego realizację. Swoim pesymizmem nie dodajesz nam sił do pracy.Akurat ten pomysł jest stosunkowo łatwy do zrealizowania i zrobię wszystko aby taki zespól powstał.Są możliwości przeszkolenia osób posługujących się aparatem cyfrowym w kierunku wykonywania dobrych fotografii dokumentów.W naszej działalności ,aparat fotograficzny jest jednym z podstawowych narzędzi i jak sądzę kandydatów na kurs będzie wielu.Wierzę ,że Maz.T.G.wypracuje właściwe formy kontaktów z parafiami i archiwami diecezjalnymi
i konsekwentną pracą uzyskamy zaufanie strony kościelnej.Mamy do naśladowania dobre
wzory w Pomorskim T.G.,będziemy się uczyć od naszych pomorskich kolegów i przyjaciół
Na terenie naszego obszaru działania jest inna sytuacja odnośnie archiwaliów,ale z pewnością
sukcesy pomorskich genealogów niosą nauki także dla nas. Gospelu na temat demokracji
w stowarzyszeniach genealogów dziś nie podejmę dyskusji.Będzie do tego, lada dzień, dobry powód-jeszcze w tym tygodniu -przy okazji dyskusji nad projektem statutu.Liczę na Twoje
duże zaangażowanie w uczciwej krytyce rodzącego się statutu.Z drugiej jednak strony ,żebyś się nie rozczarował.Nie będziemy robić ani rewolucji ,ani też nie wymyślimy prochu.
Wszystko to zostało już dawno wymyślone a po drugie nie powinniśmy sobie sami zbytnio komplikować życia.Pragmatyzm i zabezpieczenia naszego stowarzyszenia przed wpadnięciem w kłopoty powinny być ,moim zdaniem, głównym wyznacznikiem konstrukcji statutu.

Pozdrawiam
Zygmunt

Awatar użytkownika
JanuszStankiewicz
Site Admin
Site Admin
Posty: 73
Rejestracja: 15 września 2009, 21:52 - wt

Re: Sondaże

Post autor: JanuszStankiewicz » 22 września 2009, 07:27 - wt

.

Panowie działajmy ... w czasie działania mozna tylko poznac osobę co sobą reprezentuje...

natomiast strasznie mnie boli "kot w worku" - jako określenie prywatnego forum... prowadzę swoje już od kilku lat - i oczywiście, jak umrę to nie wiem czy znajdzie się następca, ale i Stowarzyszenie może jakieś upaść ... zatem nie mówmy które jest "lepsze" pod względem trwałości... wszystko zależy od osób/osoby, które je prowadzi...

Szacunek dla Gospela nad incjatywą dot. sondażu - a życie pokazę nam jak to będzie z tym zarządzaniem Stowarzyszeniem..
.
Janusz Stankiewicz
http://www.stankiewicze.com

Gospel

Re: Sondaże

Post autor: Gospel » 22 września 2009, 12:35 - wt


Super.Osiągneliśmy pierwszy sukces.


Marek,
Dzięki za miłe słowa. :D
Brakuje mi jednak tych kilku magicznych słów:
Dezyzją wiekszości głosów proklamujemy\ustanawiamym iż: MazTG.............................
Dopóki to nie nastąpi, referendum staje się niewiarygodnym w roli ustanawiania naszych dalszych kroków.

Gospel masz wprawę --idziemy za ciosem,
dawaj następną,................


He,he! To nie tak, “weźmy się i zróbcie”. ;)
Jeżeli ja będę miał monopol na sondaże\ankiety i referendum, to to zablokuje inicjatywę innych.
A przecież nie o to nam chodzi???
Jeżeli Ty lub ktokolwiek inny ma pomysł, to taki sondaż powinien przeprowadzić sam.
No, chyba że,........ nie ma.
Powtarzam moje pytanie:
Jest takie "narzędzie", „programik”, (?) do przeprowadzania ankiet\sondaży, które jednocześnie gwarantuje uczestnikowi anonimowść. Czy takowe jest dostępne na naszym forum? Jeśli tak, to w jaki sposób zwykły śmiertelnik może się do tego dostać?

Pozdro

Gospel, h. Ankietka :)

Gospel

Re: Sondaże

Post autor: Gospel » 22 września 2009, 12:43 - wt


Janusz (Stankiewicz)

Także Tobie dziękuję za miłe słowa. :D

natomiast strasznie mnie boli "kot w worku" - jako określenie prywatnego forum... prowadzę swoje już od kilku lat - i oczywiście, jak umrę to nie wiem czy znajdzie się następca, ale i Stowarzyszenie może jakieś upaść ... zatem nie mówmy które jest "lepsze" pod względem trwałości... wszystko zależy od osób/osoby, które je prowadzi..
.

Cytowane słowa, nie są mojego autorstwa.
Swoją opinię na temat Twojego forum wyraziłem przy okazji indeksacji par. Bedlno.
Natomiast nie zjąłem stanowiska co do „lepsze”, „gorsze”. Wyraziłem tylko swoje obawy. (syndrom Tomka, Genpol, oraz W. Fronczaka, Forgen)

Pozdro

Gospel :)

Ps. Czy maile do amerykańskich gene-stowarzyszeń, zostały już wysłane, czy też jeszcze nie
?

marksp
Site Admin
Site Admin
Posty: 494
Rejestracja: 27 marca 2018, 11:51 - wt

Re: Sondaże

Post autor: marksp » 22 września 2009, 13:49 - wt

Witaj Gospel
Jako że jesteśmy europejczykami ,a nawet może bardziej globalnie
i ankieta/sondaż dał nam jednoznaczną odpowiedź co do pkt 2 tej ankiety
bo każdy głosujący zna granice Polski i wie jak one przebiegają, tak co do pojęcia
demokracji, niestety każdy ma o niej inne wyobrażenie.

Tak przy okazji - ponieważ rozpatrujemy wszelkiego typu głosowania to trzeba
dobrze zapoznać się z obowiązującymi przepisami (jakie przyjąć - polskie,międzynarodowe).
I tu ważna rzecz ,może w statucie potrzebne będą zapisy o dopuszczaniu i ważności głosowań
przez internet,emaile i inne nowoczesne środki komunikacji między ludźmi. Znamy już głosowania
przez Interwizję i podobne.Jaki sposób tego głosowania (wybór przewodniczącego) , kiwnięcie palcem,podniesienie ręki .
i cała masa innych obwarowań ,aby można było uznać takie głosowanie za ważne i aby nikt
nie miał podstaw do kwestionowania wyników.

A co do ogłoszenia wyników to poniżej:

Cytuję z dobrych wzorców -Regulamin Parlamentu Europejskiego

Artykuł 171 : Kwestionowanie ważności głosowania

1. Przewodniczący ogłasza otwarcie i zamknięcie każdego głosowania.

2. Po ogłoszeniu przez Przewodniczącego otwarcia głosowania nikt, poza samym Przewodniczącym,
nie może zabierać głosu aż do ogłoszenia przez niego zamknięcia głosowania.

3. Wnioski regulaminowe dotyczące ważności głosowania mogą być składane po ogłoszeniu przez
Przewodniczącego zamknięcia głosowania.

4. Po ogłoszeniu wyników głosowania, które odbyło się przez podniesienie ręki, mogą być
składane wnioski o ich weryfikację za pomocą systemu elektronicznego.

5. Decyzja w sprawie ważności ogłoszonego wyniku należy do Przewodniczącego. Od jego decyzji nie ma odwołania.

Sorry nie czuję się przewodniczącym tego głosowania.

Co do możliwości technicznych przeprowadzania takich ankiet na Naszym forum ,to wiem
że istnieją ,ale dokładnie muszę zapoznać się z nimi i dam ci taką odpowiedź
w terminie późniejszym ,bo na razie nawał pracy przy innych tematach do załatwienia.

Gospel

Re: Sondaże

Post autor: Gospel » 22 września 2009, 17:21 - wt


Witam,

Zygmunt, Podobają mi się oba Twoje pomysły. Ale tym wypadku miałem na myśli dygitalizację mazowieckich parafii, partykularnie ewentualna współpraca ze szkołami. (zaangażowanie młodzierzy)
Jestem pewny, że zarówno Ty jak i ja (mam niedzieję, że nie tylko) dążymy do wspólnego celu, którym jest rozwój przyszłego stowarzyszenia. Co nas różni, to jest droga, którą ten cel chcemy osiągnąć. Tych różnic nie da się uniknąć. Każdy z nas jest inny. Aby dojść, do czegokolwiek, najcześciej jest potrzebny kompromis. Dotychczasowe moje doświadczenie wskazuje, że rezultaty tego kompromisu, najskuteczniej możemy osiągnąć drogą referendum. Ale nie twierdzę, że na pewno i że jest to jedyny sposób. Tak jak zrozumiałem (może błędnie) to jednym z celów stowarzyszenia, ma być nowość, nie tylko powstania lecz i dalszej egzystencji. To jest dla mnie zrozumiałe. W dzisiejszym gene-światku, gene-użytkownik, bez względu na miejsce pochodzenia, czy też zamieszkania, może otrzymać interesujące go informacje, na Forgenie lub Genealogach – nie wymieniając dotychczas powstałych stowarzyszeń regionalnych. Z tego punktu widzenia, mamy w zasadzie niewiele do zaoferowania. Użytkownik potrzebujący informacji zawartej w Katalogu Zasobów Metrykalnych, Staszka Pieniążka i tak pójdzie do Genealogów, nawet gdyby Staszek nam ten Katalog podarował. Etymologia, tłumacze, zbiory biblioteczne, itp., już gdzieś są. To wcale nie znaczy, że powinniśmy z tego zrezygnować. Niemniej, w tym nie ma nic nowego. Nowych członków\użytkowników, zasiedziałych na innych forach\stowarzyszeniach tym chyba nie przyciągniemy. Natomiast, międzynarodowy charakter stowarzyszenia, wspólne zarządzanie, współpraca ze szkołami, własna baza metrykali, itp., może się stać takim” przyciągaczem”
Ludzie są ciekawi, a ja jeszcze badziej. Piszesz:

.Akurat ten pomysł jest stosunkowo łatwy do zrealizowania i zrobię wszystko aby taki zespól powstał.Są możliwości przeszkolenia osób posługujących się aparatem cyfrowym w kierunku wykonywania dobrych fotografii dokumentów.W naszej działalności ,aparat fotograficzny jest jednym z podstawowych narzędzi i jak sądzę kandydatów na kurs będzie wielu.


Załóżmy, że ten aparat już jest - nie wątpię w Twoje serdeczne intencje -ale tak ze zwykłej ciekawości. (bez cienia złośliwości)
Co to są za możliwości? Gdzie? Kiedy? Kto je umożliwi? Gdzie znajdziesz i w jaki sposób dotrzesz do tych kandydatów? To mnie zaciekawia. (może nie tylko mnie) Staje się bardziej interesujące.(może nie tylko dla mnie) Może coś z tego będę mógł wykorzystać na własny użytek. (może nie tylko ja)
Może odpowiedzi lub też przedstawienie projektu, w ten sposób, przyciągnie więcej zainteresowanych oraz chętnych do uczestnictwa w projekcie, z czym wiąże się ich uaktywnienie. To jest mój prioritet. (bez rąk do pracy nie ma............)

Podkleję się teraz do wesołych opowiadań o licznikach, pijanych żonach, itp..............

Napoleon po zdobyciu kolejnego miasteczka, zapytuje burmistrza-
„Dlaczego nie oddano na mą cześć salutu armatniego?”
Burmistrz:
„Wasza Cesarska Mość. Na to złożyły się 103 powody”
„Po pierwsze nie mamy armat. Po drug..............”

W tym miejscu Napoleon przerywa, kwaśno mówiąc-
„To wystarczy”

Kontynuując w tej manierze.
Toczymy dialog na temat Stowarzyszenie, czy zwykłe.
Choć sam jestem za stowarzyszeniem o pełnych prawach, to jednak zastanawiam się, czy nie jest za wcześnie na tą debatę. W chwili obecnej, jest nas 27, z czego nie wszyscy mają upoważnienia do zajęcia miejsca w pożądanej grupie 15 członków założycieli. Jeżeli ta liczba nie zostanie osiągnięta, to pozostaje tylko zwykłe, czyli nie mamy wyboru........ armat. ;) Stąd też sondaż ilu z nas zadeklaruje gotowość do zaszerzenia tych szeregów, mógłby dać podstawę do dalszego dialogu. W przeciwnym wypadku, może się to okazać stratą czasu.
Podobnych niekonsekwencji, zauważyłem już kilka.

Choć urodziłem się Polsce, to jednak dojrzewałem poza krajem. Żargon debaty, a w szczególności kolejność działania oraz realizacja, różnią się od polskich. Będę niezmiernie zobowiązany, jeżeli weźmiesz to pod uwagę w następnych wypowiedziach.

Pozdro

Gospel :)

ODPOWIEDZ