Sondaże

Mazowieckie Towarzystwo Genealogiczne - początki

Moderatorzy: marksp, JanuszStankiewicz

AnnaT

Re: Sondaże

Post autor: AnnaT » 20 września 2009, 09:51 - ndz

1.nie
2.tak
Ania

Marianna

Re: Sondaże

Post autor: Marianna » 20 września 2009, 10:46 - ndz

2x TAK.

Awatar użytkownika
joculus
Nowy użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 16 września 2009, 21:12 - śr

Re: Sondaże

Post autor: joculus » 20 września 2009, 15:23 - ndz

1. Nie
2. Tak

Pozdrawiam,

Jacek B. Okulus
"Nie podam ręki nikomu kto nie wie jak jego prababka z domu" - M. Wańkowicz

Gospel

Re: Sondaże

Post autor: Gospel » 20 września 2009, 16:16 - ndz

Obawiam się paraliżu decyzyjnego. Będziemy czekali aż wszyscy się wypowiedzą?, (obawiam się że się nie doczekamy),czy będziemy czekali aż połowa się wypowie? lub inaczej - będzie czas na podjęcie decyzji np. 2 dni (lub inna ilość).


Jurek,

Bardzo istotne obawy. Pozwól więc, że postaram się Ciebie wyprowadzić z tychże.
Moim założeniem jest ograniczyć sondaże\ankiety - które najprawdopodobniej będą poprzedzone dialogiem - do 3-ch dni. (do uzgodnienia) Decyzję będą określały wyniki uzyskane po zakończeniu ankiety.
Przykładowo. Tą ankietę zamierzam zakończyć w poniedziałek o godz. 24.00.
Jeżeli stan dotychczasowych wyników się nie zmieni, to decyzją większości głosów, staniemy się demokratycznym stowarzyszeniem o charakterze międzynarodowym.
Jeżeli w przyszłości pojawią się głosy nawołujące do zmiany stanu tej rzeczy, (ewolucja ;) ) to oczywiście przy pomocy nowej ankiety, będzie możliwość przyjąć nowy kierunek.

Artur,

Pełna demokracja prowadzi do bardzo dużej biurokracji w której giną wszelkie inicjatywy. Powiedzmy demokracja wśród aktywnych osób + do poszczególnych projektów czy działań wybieranie decyzyjnych osób mających upoważnienie całego Towarzystwa.


Tego jeszcze na tym forum (celowo unikam nazwy Towarzystwo) nie wiemy. Ale na podstawie dotychczasowych wyników tej ankiety, można przyjąć, że stało się wprost przeciwnie. Biurokracja została ograniczona do dwóch słów (tak lub nie) wypowiedzianych przez świadomych oraz aktywnych użytkowników. I to, w niespełna 24 godziny.

Pozdro

Gospel

jurek.t
Nowy użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 16 września 2009, 19:49 - śr

Re: Sondaże

Post autor: jurek.t » 20 września 2009, 18:20 - ndz

Tego jeszcze na tym forum (celowo unikam nazwy Towarzystwo) nie wiemy. Ale na podstawie dotychczasowych wyników tej ankiety, można przyjąć, że stało się wprost przeciwnie. Biurokracja została ograniczona do dwóch słów (tak lub nie) wypowiedzianych przez świadomych oraz aktywnych użytkowników. I to, w niespełna 24 godziny.


To zależy jak postawi się pytanie?
Jeśli spytam kogoś czy jego żona przestała już pić, to odpowiadając tak potwierdzi że jego żona piła jeśli powie nie to znaczy że dalej pije :D

Przyjmuję wyjaśnienie i zmieniam odpowiedź na 1 pytanie na tak z pewnymi ograniczeniami.
Pozdrawiam Jurek

bezet

Re: Sondaże

Post autor: bezet » 20 września 2009, 23:52 - ndz

Witam
Na drugie pytanie odpowiedź może być tylko jedna -TAK.
Pierwsze pytanie wymaga szerszej odpowiedzi ze wskazaniem na NIE.
Demokracja -władza ludu,ktoś musi być jednak katalizatorem w tym zbiorowisku
równouprawnionych jednostek.Zdarza się czasem ,że na równorzędnym skrzyżowaniu
na czterech drogach dojazdowych stoją cztery pojazdy równouprawnione ,
chcące wjechać na skrzyżowanie.Żaden pojazd nie może ruszyć bez złamania przepisów
Kodeksu Drogowego,więc wszyscy stoją i czekają na tego ,który się zdecyduje złamać
przepis i umożliwić pozostałym jazdę zgodnie z przepisami ruchu drogowego.Wszyscy oczekujący kierowcy mają te same prawa ,więc czekają na tego pierwszego ,bardziej zdecydowanego.Demokracja w stowarzyszeniu powinna objawić się po pierwsze
w opracowaniu najlepszego z możliwych statutu,zawierającego wszystkie prawa członków, w tym także te kontrolne w stosunku do wybranych władz stowarzyszenia i obowiązków równo rozłożonych.Statut jest zbiorem praw i obowiązków,ale każdy ,
najchętniej chciałby mieć tylko prawa.Obowiązek uczestnictwa w pracach stowarzyszenia realizowany rzetelnie przez każdego członka stowarzyszenia, jest najlepszym gwarantem
przestrzegania praw.Wszystkie działania wybranych władz stowarzyszenia muszą być zgodne ze statutem .Od nas zależy jakie wprowadzimy zabezpieczenia, gwarantujące transparentność działań wybranego zarządu ,uniemożliwiające odejście od demokratycznych procedur.Nie mogą to być jednak pęta, utrudniające pracę zarządu. Zarząd powinien być sprawny, realizujący program stowarzyszenia,musi mieć dużą dozę naszego zaufania.Demokratyczne wybrane władze stowarzyszenia będą realizować jego program , opracowany w procesie konsultacji z członkami stowarzyszenia i uchwalony
przez członków stowarzyszenia. Wybrany zarząd nie może samodzielnie modyfikować uchwalonego programu. Do zarządu zgłosimy najlepszych pod każdym względem,także moralnym.
Przez same sondaże i ankiety nie da się sprawnie kierować żadną organizacją.W statucie będzie przewidziana komórka kontroli wewnętrznej i na niej będzie spoczywał obowiązek
patrzenia na ręce zarządowi.Do kontroli wewnętrznej mogą zgłosić się osoby mające
doświadczenie z pracy w takiej komórce.Dajmy jednak pracować zarządowi, wybranemu spośród osób ,którym zaufamy.Demokracja nie może oznaczać kompletnej niemocy zarządu.Wręcz przeciwnie ,musimy obdarzyć zarząd dużymi pełnomocnictwami ,by był skuteczny w działaniu.W stowarzyszeniu,które powołamy będą zachowane wszystkie procedury demokratyczne,bo takie są wymogi prawa.Jednakże zarząd musi organizować
prace stowarzyszenia, w tym także proponować kierunki rozwoju stowarzyszenia,inicjować współpracę z różnymi instytucjami,prowadzić rozmowy z placówkami współpracującymi
i podejmować decyzje, zgodne z interesem stowarzyszenia w ramach statutu. .Różne są modele demokracji. Czy chcielibyście mieć w pracy szefa ,pytającego was o opinię
w każdej sprawie,niepodejmującego samodzielnie , w ramach obowiązującego prawa, żadnej
decyzji? To już przerabialiśmy,nasiadówka ,egzekutywa,uchwała i nikt nie był odpowiedzialny.
Teraz jest czas menedżerów, zasięgających opinii w kwestiach szczegółowych.
W przypadku naszego stowarzyszenia,powinny zostać w statucie określone obszary, koniecznych konsultacji wyrażonych głosowaniem ,(także za pomocą internetu, jeśli pozwala
na to prawo państwowe), np. w sytuacjach wymagających przyjęcia zobowiązań finansowych przez stowarzyszenie.Demokracja nie może oznaczać paraliżu.
Przypomnijmy sobie jak do niedawna ,rozbudowane procedury konsultacji i zaskarżania decyzji
o rozstrzygnięciach komisji konkursów na przetargi budowy polskich autostrad,skutecznie
spowalniały ich budowę.Przerost demokracji prowadzi do zastoju lub/i anarchii.
Zdrowy rozsądek jest niezbędny w każdym działaniu.
Pozdrawiam
Zygmunt Borowy

bezet

Re: Sondaże

Post autor: bezet » 21 września 2009, 11:52 - pn

Witam
Każdy z nas ma prawo do swobodnej niczym nieskrepowanej wypowiedzi.I tak powinno być,
ale na miłość Boską,nie uprawiajmy manipulacji.A taką jest wypowiedź Gospela.Nic jeszcze
nie zostało zdecydowane ,nie zostało rozstrzygnięte.Nie została uchwalona żadna forma
organizacyjna przyszłego stowarzyszenia,nie został uchwalony statut,nie ma nawet jego projektu,więc wszystkie sprawy są jeszcze otwarte,pozostają do decyzji.Jak wiadomo ,
wyniki sondażu zależą od firmy,która go przeprowadza.A przed każdym referendum toczą się
żarliwe spory i dyskusje o kształt pytań ,jakie mają być postawione.Często toczą się spory nawet o miejsce przecinka w pytaniu,bo może on zmienić sens całego pytania.Więc pytanie,
-czy jesteś za demokratycznym sposobem zarządzania stowarzyszeniem- jest po prostu bez sensu. W tym przypadku ,pytanie jest bardziej szczegółowe,ale sugeruje ,że wszystkie inne
demokratyczne formy zarządzania stowarzyszeniem, niosą zagrożenia korupcyjne
lub autorytarne ,co jest z gruntu nieprawdziwe.Ponadto rzuca cień podejrzeń na inicjatorów
powołania stowarzyszenia-wybacz Gospel ,tak zrozumiałem Twoje niewyjawione wprost
intencje czy raczej obawy.Moim zdaniem,nie ma i nie może być takich obaw.Inicjatorzy
powołania Mazowieckiego Towarzystwa Genealogicznego są znanymi w środowisku
działaczami, o znaczących osiągnięciach w dziedzinie genealogii ,sercem oddani naszej wspólnej pasji.Co do zabezpieczeń demokratycznego sposobu zarządzania stowarzyszeniem
w przyszłości,to istnieje wiele możliwości.Możemy je umieścić w statucie.
O jednym z takich zabezpieczeń chciałbym wspomnieć,by uspokoić zaniepokojonych obserwowanymi w przeszłości przejawami braku pełnej bezinteresowności działaczy.
Możemy wstawić do statutu klauzulę zabraniającą członkowi stowarzyszenia, przyjmowania honorarium za udział w przedsięwzięciach komercyjnych mających związek z genealogią.
Członkowie stowarzyszenia mogliby uczestniczyć w nich wyłącznie jako przedstawiciele
stowarzyszenia a honoraria musiałyby być przez sponsora przedsięwzięcia przelewane
na konto stowarzyszenia.Udział członków stowarzyszenia w przedsięwzięciu nie mógłby być kwitowany w jakiejkolwiek formie materialnej lecz jedynie w postaci uznania honorowego.
Zwrot kosztów np dojazdu, musiałby być rozliczony na podstawie przedłożonych zapłaconych rachunków.Żadnej uznaniowości.Powinniśmy trzymać się żelaznej zasady,
nikt z członków stowarzyszenia nie może czerpać korzyści materialnych z racji członkostwa.Musi to być niepodważalne princypium.O wszystkim innym mozemy dyskutować.
Pozdrawiam
Zygmunt Borowy

beatab

Re: Sondaże

Post autor: beatab » 21 września 2009, 14:18 - pn

2 X Tak
Beata

Marek_Jabłonowski

Re: Sondaże

Post autor: Marek_Jabłonowski » 21 września 2009, 18:00 - pn

Witam!
Jestem 2 x na TAK.
Pozdrawiam Marek

Bronek Popkowicz

Re: Sondaże

Post autor: Bronek Popkowicz » 21 września 2009, 19:36 - pn

Skoro można jeszcze brać udział w sondażu moje odpowiedzi są następujące:
1. Nie (swoje stanowisko w tej sprawie wyraziłem w "Dyskusji ogólnej", zapraszam do przeczytania),
2. Tak
Przy okazji chcę przeprosić Gospela, że przypisałem w swojej wypowiedzi autorstwo sondażu Markowi.
Myślę także, że wzorem sympatycznego zwyczaju stosowanego na stronie PTG zwracajmy się do siebie po imieniu. Nie wstydźmy się tego, że je posiadamy i nie ukrywajmy się za nickiem. Wiek wszak nas nie różni, wszyscy mamy prawie -naście lat, nie ma więc powodu, żebyśmy sobie "panowali". Oczywiście nic na siłę. A może tak z boczku też mały sondaż na ten temat?

Pozdrawiam wszystkich

Bronek Popkowicz

ODPOWIEDZ