Strona 1 z 1

Różnice i style w bazach

: 08 listopada 2011, 08:55 - wt
autor: marksp
W związku z różnymi insynuacjami polegającymi na pokazywaniu przez niektórych, jedynie tego co jest wspólnego w naszej zaprezentowanej bazie testowej i demonstracyjnej mającej na celu głównie przetestowanie interfejsu wyszukiwarki nie "dostrzegając " praktycznie żadnych różnic, zastanawiamy się nad formą prezentowania w bazie jedynie tego czego nie ma w dostępnych bazach u innych, które w obronie monopolu będą robiły wszystko, aby zdyskredytować innych "konkurentów" ,którzy włożyli w to multum zaangażowania, pracy własnej i własnych środków. Jesteśmy w stanie na bieżąco dokładać własne informacje i uzupełniać posiadane bazy, w/g Naszych koncepcji, jak powinna wyglądać baza -idąc pod zapotrzebowania użytkowników.Wtedy nikt nie będzie miał wątpliwości ,że tu jest a tam nie ma,oraz że tu można odnaleźć poszukiwaną metrykę ,a tam niestety nie znalazł. Główna dewiza będzie wtedy brzmiała szukaj u nas tego, czego nie znalazłeś gdzie indziej. i pisz jeśli potrzebujesz jakiejś konkretnej

Ponadto interfejs bazy zostanie również zmodyfikowany o pewne elementy umożliwiające użytkownikowi wpisania pola(okienko dodatkowe) która informacja oprócz posiadanych i wpisanych informacji go interesuje (np okienko o nr 4 czyli np nazwisko rodowe matki). Będzie to wyglądało okienko a w nim cyfra 4,5 itd.

Forma zobowiązań za udzielane informacje (wyszukiwanie itd) nie miała polegać jedynie na "trzepaniu kasy" w/g sformułowań ,niektórych wściekle zazdrosnych ,a być może na formie ,która była prezentowana dużo wcześniej na tym forum (mazowiaki) którą znają bywalcy tego forum i grupa założycielska MazTG.Te elementy rekompensat i formy są analizowane i rozważane.

Logiczne dla każdego,że z wyszukiwarki gdzie wymagane byłyby jakieś zobowiązania nie będzie nikt korzystał ,mając do dyspozycji inne źródła które nie wymagają żadnych zobowiązań.
Ponadto samo korzystanie z wyszukiwarki nie wymaga żadnych zobowiązań (mówiąc potoczne żadnych opłat), mowa jest jedynie o zobowiązaniach dotyczących udzielania potrzebnych informacji niedostępnych u innych.

Gdyby dane i możliwości baz były identyczne ,mijałoby się z celem tworzenie jakichś duplikatów licząc na zainteresowanie -być może małej grupki niewidomych, którym potrzebna byłaby taka pomoc ,pozostali z pewnością skorzystają z tego co nie wymaga żadnych zobowiązań i otrzymując potrzebną im wiedzę i informacje.
--------------------------------------------

Dodane 9.11.20011
Po rozważeniu wielu koncepcji w pierwszej wersji wyszukiwarka będzie działała w trybie pokazowym eksponując przede wszystkim funkcje po kądzieli .Baza pokazowa (nie zawierająca wszystkich wymienionych 13-tu parafii) z nowym interfejsem opisywania potrzeb na określony typ informacji (okienko potrzebnych informacji -wpisywanych przez użytkownika wymaga jeszcze wielu testów ,a to uzależnione jest od ilości dokonanych wpisów).Również od strony technicznej znalezienie odpowiedniego serwera z którego umieszczone dane (baza docelowa) nie pójdą w "świat" poza wiedzą wstawiającego dane na ten serwer nie jest bez znaczenia.

Aby nie marnować czasu a chętni mogli skorzystać z oferty odnalezienia tego czego nie mogą znaleźć u innych
jako jedną z ofert rozszerzamy o funkcję Detektywa polegającą na odszukiwaniu w Naszej bazie potrzebnych informacji
na zasadzie kolejki do wyszukania.Funkcja ta jest bez zobowiązań a pozwoli nam to na ewentualnie uzupełnienie w pierwszej kolejności niezweryfikowanych danych pod zapotrzebowanie wysyłającego zgłoszenie.
Informacje dotyczące Okienek wyszukiwarki -takie jak Nazwisko rodowe ,Kolejni mężowie i żony ew.uzupełnienia z funkcji dopisane (czyli znalezione w innym typie metryki dotyczącej osoby),ewentualnie istniejący w Internecie link do skanu metryki .
Miałoby to na celu przede wszystkim zapewnienie płynności ,ponieważ nie mamy doświadczenia w przyjmowaniu takich zgłoszeń ,chcielibyśmy uniknąć długiego oczekiwania na odpowiedz z Naszej strony, aby pytający nie denerwował się ,że miesiącami musi czekać na odpowiedź.

Dotyczy to zakresu Warszawy z lat 1826-1900.Uwaga podstawowa nie możemy zrealizować zamówień na dane zawarte w metrykach urodzenia(jakie to dane każdy musi wiedzieć) osób ,które urodzone były w innych miejscowościach niż W-wa i tam posiadają akty urodzeń w miejscowych parafiach.

Zamówienia można kierować na adresy podane w e-mailach.

Niektórzy skorzystali już z promocji i potrzebne informacje otrzymali gratis.


Zastosowane metody i narzędzia pozwalają w dzisiejszej rzeczywistości na weryfikację wielu błędnych zapisów
dokonanych przez np przepisującego metrykę z raptularza na "czysto" (bo dziekan miał sprawdzać-kontrola)i w pośpiechu
wpisał dane dotyczące Kowalskiego (spojrzał 2 linijki wyżej) Malinowskiemu (opisywałem przypadki zmarłego 6 m-cy wcześniej
ojca stawiającego się na chrzcie swojego kolejnego dziecka i podpisując metrykę chrztu).

Jeśli przyjąć metodę Nazwisko a nie Osoba to z pewnością wielu metryk choć istnieją nie da się odszukać(pomijając nawet
same zniekształcenia Nazwiska) stosując proste mechanizmy wyszukiwaniu,a głównym celem jest odnalezienie tego
dokumentu-jeśli fizycznie istnieje.(jedna z zasad nie wolno pomijać żadnego wpisu-choć nie wszystkie muszą być
wyświetlane osoby z NN),chyba ze z góry zakładamy iż wyłącznie będą z tego korzystali indywidualni poszukiwacze
korzeni rodzinnych ,a opracowania genealogiczne będą wykonywane w przyszłym pokoleniu już przez tych
utożsamianych z pojęciem genealoga (nie mylić z poszukiwaczem korzeni rodzinnych).

Oglądając wpisy poszukiwań w okresie testowym przeważająca większość stosuje z przyzwyczajenia stare zasady,więc
obsługa musi się utrwalić podobnie jak obsługa "komórki". Z tego względu postanowiliśmy zastosować funkcję detektywa,bo
Naszym celem z założenia było,aby poszukujący znalazł (jeśli istnieje) a nie się naszukał.Nie zależało nam również
na ilości klików na stronie w poszukiwaniu jednej OSOBY Kowalskiego w 10 odmianach (dotyczących jednego
zdarzenia np.urodzonych). Rozumiemy innych którzy oferując "za darmo" muszą sobie to zrekompensować -ponoszone nakłady
i koszty na utrzymanie tych baz i obsługę -a dbałość o to czy znajdzie -jest nie istotna ,ważne żeby się naszukał i
wykonał max ilość klicków.Może mu się poszczęści biorąc udział w Loterjadzie.

Zasada którą stosujemy to jedno zdarzenie dotyczące osoby zapisane w jednym rekordzie.
Jeśli Osoba raz się urodziła (1),3x zawarła związek małżeński to (3) i akt zgonu (1) łącznie 5 rekordów dotyczących
jego Osoby-pierwszoplanowej ,jako osoba 2-planowa (rodzice) może występować wielokrotnie w połączeniu ze zdarzeniami
dotyczącymi jego dzieci.
Wykonanie takiej ilości weryfikacji dotyczącej OSOBY o określonym nazwisku ,wymaga wielu umiejętności i zastosowania
różnych narzędzi i technik ,a to jest dość czasochłonne i kosztowne.
Genealogia w Polsce jest jeszcze w głębokich powijakach (w stosunku do niektórych krajów i nacji)
Zastosowanie metody dokładania niby więcej w tym samym stylu to droga dojścia do ściany,bo ktoś szukający metryki
(istniejącej i nie odnalezionej) ślubu X-pradziadka w okolicach np 1840 r nie będzie jej szukał w metrykach ślubów z
1890r ,wiedząc ze w tym czasie już jego dzieci (tego pradziadka) miały swoje dzieci.


dodane 13.11.2011

Nad podziw duże zainteresowanie serwerem i przykładową bazą spotyka się szczególnie z nacjami niewiele mającymi wspólnego z polakami ,próbującymi różnych metod aby sobie "pogrzebać".Dominują krzaczkowicze
i inni specjaliści znani ze swoich działań w internecie,dlatego nasze obawy nie były nieuzasadnione.

Re: Różnice i style w bazach

: 29 sierpnia 2012, 12:54 - śr
autor: marksp
Nagroda w ramach rozwiązanego zadania quizu



Ps. 30.08.2012
Test sprawdzony .Takie to typowo nasze-polskie .Z góry przewidziane!!!.
(ale zawsze trzeba mieć nadzieję ze nasi dojrzeją )

Listy do sprawdzenia jeszcze nie pobrano(pobierania),za ta nagroda pobierana jest chętnie.

Jak sama nazwa mówi nagroda jest za określone zadanie.


Określona forma zapisu stosowana w bazie ma na celu wyeliminowanie dość często spotykanych błędów (metryki zgonów)podawania nieprawdziwych danych przez "pseudo-świadków" (niby znających zmarłego). Najczęściej spotykane przypadki ,to parafie na których terenie znajdowały się szpitale i przytułki.(Świadkowie podawani w akcie zgonu -to personel szpitalny -salowi itp.).W wielu przypadkach nie było możliwym sprawdzenie tych danych np. w innego typu księgach parafialnych (zmarły zamieszkiwał stale w innej parafii),ale występują też przypadki zwykłego zaniedbania (braku chęci sprawdzenia w księgach parafialnych) i opieraniu się na oświadczeniach zgłaszających zgon (osoby przypadkowe).Tak powstałe metryki zgonów dość często wprowadzają w błąd poszukujących (historia od aktu urodzenia/chrztu do końcowego aktu zgonu poszukiwanej osoby).