KONCEPCJE

Moderatorzy: marksp, JanuszStankiewicz

marksp
Site Admin
Site Admin
Posty: 494
Rejestracja: 27 marca 2018, 11:51 - wt

KONCEPCJE

Post autor: marksp » 21 września 2009, 01:21 - pn

I.Ratowanie UNIKATÓW w PARAFIACH (jeśli uznane zostanie za priorytet działań).

1.Przedstawienie sytuacji dzisiejszej.
a.dotyczy ksiąg parafialnych do 1800 (właściciel Kościół Katolicki) - w rozumieniu
księgi jako miejsce dokonywanych wpisów,bo właścicielami jesteśmy MY potomkowie
tych których te zapisy dotyczą.

Od czasów rozdziału Państwa i Kościoła do dnia dzisiejszego nie ma zgody pomiędzy
2-ma "Instytucjami".Kościół nie chce przekazać tych ksiąg ponieważ nie ma w tym żadnego
interesu.Archiwa Państwowe gdyby przejęły te księgi pod swoją opiekę miałyby obowiązek
zabezpieczenia stanu i drogiej konserwacji.Jak wiemy Archiwa Państwowe dostają środki
z naszych podatków na zabezpieczenia archiwaliów ,a mimo to pobierają opłaty od petentów.
Kościół nie prowadząc działalności gospodarczej nie może takich opłat pobierać.
Sytuacja jest patowa.Kościół nie chce dawać zarabiać Archiwom Państwowym na "swoich" księgach
więc je kisi w byle jakich warunkach u siebie.
Dla uproszczenia postępujących zniszczeń będę używał ze informacje tam zapisane z roku na
rok "wyparowują".

Były czynione podchody Mormonów do Kościoła w takim samym celu.Mormoni chcieli
wykonać to co zrobili dla AP po 1800 r.Kościół tu nie widział też własnego interesu ,bo kasę mieli
zbierać jedynie Mormomi.(dlatego nie wspominać o próbach współdziałania np- we trójkę ,bo
na samo słowo ze może by tak razem z Mormonami skazuje NAS z góry na niepowodzenie negocjacji)

Kościół jako jednostaka -nie mogąca zarabiać blokuje i jest bardzo uczulony na kolejne próby
"wydarcia im tych ksiąg" przez różnych pragnących "czynić dobro".
I stało się powiedzenie "Pies ogrodnika".Nikt nie dba o tych co faktycznie chcą uratować
"wyparowujące" informacje z ksiąg i zachować dla potomnych.Skoro my nic z tego nie możemy mieć
to niech i inni nie mają.
Trzymając te księgi u siebie liczą ze może raz na rok trafi się jakiś były czy obecny
parafianin i za usługę z tej księgi coś da na ofiarę,a jak oddadzą to tylko inni na tym zarobią.
Wyjaśniłem stanowisko. Miałem prawie przez rok bytności w AAD możliwość przyglądać się i posłuchać.

2. Jakie nasze szanse jako STOWARZYSZENIE?. Jako podatnicy państwowi a jednocześnie "parafianie
mamy prawo żądać od państwa środkow ,dotacji i inne formy.Stanowimy inicjatywe oddolną.Katalizator
i rodzaj mostu.Bezpośrednio 2-ie "Firmy"się nie dogadali i nie dogadają.Jedynie my POTOMKOWIE na
tym stracimy.

I tu nasze zadanie .Negocjacje z parafiami tak zeby oni też poczuli ze mają jakąś korzyść,ale
przecież MY TOWARZYSTWO nie będziemy płacić ze swoich składek(tylko członków).Bo na to Abyśmy ocalili
te księgi musiałoby się zrzucić całe społeczeństwo.
MY namawiając odpowiednich urzędników (którzy są też POTOMKAMI) mówimy o ratowaniu historii i
występujemy o przyznanie dotacji na działalność TOWARZYSTWA. Nie na branie pieniędzy od PAŃSTWA
i przekazywaniu tych pieniędzy na KOŚCIÓŁ.
Tylko tym sposobem możemy ocalić to co się jeszcze da. KOściół bezpośrednio nie zorganizuje
swoich parafian ,zeby ONI poszli i upominali się w imieniu swoich przodków.

Formy tych darowizn i dotacji i mądry sposób ich przekazywania zadziała w rzeczywistym Naszym
celu aby te księgi jednak uratować.Pewnie to kiedyś nasi potomkowie zrozumieją i docenią.

marksp
Site Admin
Site Admin
Posty: 494
Rejestracja: 27 marca 2018, 11:51 - wt

Re: KONCEPCJE

Post autor: marksp » 21 września 2009, 11:10 - pn

Proszę o dyskusje
przemawiające za Towarzystwem bądź za Towarzystwem zwyczajnym(źródło prowadzenia
działalności -tylko składki członkowskie).
Jeśli mamy osiągnąć jakieś konkretne i znaczące cele to wszystko przemawia za Towarzystwem
Jeśli przyjmiemy zasadę,że ile uda nam się zrobić opierając się na składkach członkowskich
to i tak będzie wiele - to również będzie to ważny głos.Pamiętajmy o ilości aktywnych ludzi.
Czy uda nam się pobudzić aktywność innych?. Czy możemy wpłynąć na ich świadomość?
Garstką aktywnych 4 -5 członków niewiele wskóramy- wtedy przemawia to za "zwyczajnym"

Awatar użytkownika
JanuszStankiewicz
Site Admin
Site Admin
Posty: 73
Rejestracja: 15 września 2009, 21:52 - wt

Re: KONCEPCJE

Post autor: JanuszStankiewicz » 21 września 2009, 12:08 - pn

.
Oczywiście forma Stowarzyszenia z pełnią jego możliwości - jest zdecydowanie lepszą, dającą wieksze możliwości działania - ale tutaj pojawiają się dla mnie dwa tematy na dzisiaj najistotniejsze: liczba członków i prowadzenie księgowości ...
z pierwszym chyba nie będzie kłopotów - ale co z drugim- czy w naszym gronie jest ktoś kto mógłby prowadzić księgowość Stowarzyszenia?

Kolejny temat - czy mógłby ktoś popracowac i przedstawić wstępny zarys Statutu Stowarzyszenia (pełnego!)
.
Janusz Stankiewicz
http://www.stankiewicze.com

Awatar użytkownika
Artur_Gorzelak
Aktywny użytkownik
Posty: 51
Rejestracja: 16 września 2009, 20:27 - śr

Re: KONCEPCJE

Post autor: Artur_Gorzelak » 21 września 2009, 13:50 - pn

Jeżeli nie będzie nikogo u nas kto zająłby się księgowością, pozostaje biuro rachunkowe. Przy większej ilości zapisanych osób nie powinno być kłopotu z pokryciem kosztów ze składek. Zawsze jednak pozostaje ten początek. Pewnym rozwiązaniem byłoby założenie przez osoby zakładające "funduszu rozruchowego" z którego pokrylibyśmy wszelkie organizacyjne opłaty. Wypadałoby założyć wątek z wyszczególnieniem wszystkich spodziewanych kosztów rozpoczęcia działalności. Wydaje mi się, że zakładając stowarzyszenie zwykłe, bardzo szybko byśmy musieli zmieniać jego formę, warto więc poczekać trochę (rejestracja trwa dwa miesiące dłużej) i zrobić od razu formę docelową.

Podsumowując, potrzebne listy:
1. członków założycieli (min. 15 osób)
2. wydatków i opłat potrzebnych do rozpoczęcia działalności stowarzyszenia
pozdrawiam - Artur

marksp
Site Admin
Site Admin
Posty: 494
Rejestracja: 27 marca 2018, 11:51 - wt

Re: KONCEPCJE

Post autor: marksp » 21 września 2009, 14:07 - pn

Takie małe info dotyczące listy założycieli (zmiany)
Gospel i Przemek Kisielewski ze względów wymogów formalnych nie mogą
być jako członkowie założyciele.Mogą natomiast być już członkami powstałego Towarzystwa.
Wczoraj wysłałem do nich emaile.Wiedzą .Zachowywałem te informacje ,aby inni goście na
widocznym forum dla wszystkich nie cieszyli się, że się nam wykruszają.
Tu trzeba wprowadzić korektę założycieli.
Ze względu na ich aktywność i możliwości w przewidywanym profilu byliby ważnym ogniwem.
Gospel chce napisać o tym na jawnym forum.Pozostawiłem mu wolną rękę.
Trzeba dobrać ludzi: Propozycja(moja) Popkowicz i bernard.Nie wiem czy się zgodzą?
Inne propozycje tych których znacie (z tych aktywnych) pilnie potrzebne

przeski

Re: KONCEPCJE

Post autor: przeski » 21 września 2009, 14:27 - pn

Jeżeli zagranicznicy nie mogą być członkami założycielami to nic się nie dzieje. To jest drobnostka. Mogę zostać później członkiem Towarzystwa tak jak jestem członkiem PolTG od samego początku. Jest nas tylko kilku więc nie ma sprawy.
Odnośnie pokrycia kosztów początkowych - trzeba się zrzucić to trzeba. Oszacujcie je z grubsza i dajcie znać.
Odnośnie statusu to czy nie warto wkleić kilka takich ze stron regionalnych TG i niech to będzie baza do wypracowania naszego statusu? Oni też nie wymyślali nic od początku.
Przemek

bezet

Re: KONCEPCJE

Post autor: bezet » 21 września 2009, 14:28 - pn

Witam
OK,popracuję nad projektem statutu stowarzyszenia pod nazwą Mazowieckie Towarzystwo Genealogiczne.
Zapraszam do współpracy
Zygmunt B.

marksp
Site Admin
Site Admin
Posty: 494
Rejestracja: 27 marca 2018, 11:51 - wt

Re: KONCEPCJE

Post autor: marksp » 23 września 2009, 11:50 - śr

Witam
Przeglądam teraz podesłany cały wykaz lektur dotyczących zakładania
Towarzystwa .Jest tego całkiem sporo.Jak na razie głównym kłopotem
jest to ,że nie można za bardzo konstruować potrzebnych dokumentów
ponieważ wszystko zależne jest od wybranej formy Towarzystwa.
Widzę, że zarejestrowani czasem zaglądają na forum, ale oprócz zalogowania
0 aktywności w jakimkolwiek temacie,ani propozycji,pytań ani żadnego pv
że chcieliby coś doradzić na zamkniętym forum.Oczywiście nie musimy się
z tym śpieszyć ,o ile sami zdecydujemy ,że wybieramy jakąś formę już na stałe
i pracujemy z dokumentami pod tą wybraną ( bo ustalony termin zebrania).Wtedy gdy
będą przygotowane dokumenty,statut,regulaminy ,ustalona jakaś tymczasowa siedziba
to można zwoływać ,żeby to formalnie zatwierdzić i przegłosować.
Teraz za bardzo nie wiem ,czy traktować ten termin jako termin zebrania założycielskiego
,czy tylko roboczego.Może ludzie nie umieją pisać , a umieją się wypowiadać i na tym zebraniu zapadną dopiero propozycje oraz okaże się ile tak naprawdę przyjdzie ludzi których
moglibyśmy liczyć jako tą minimalną 15-kę.
Gospel widzi dużo ludzi ,ale nie widzę żeby Chciał prowadzić z nimi takiej dyskusji
jak z tymi co mają sporo roboty.

Wszystkich użytkowników zarejestrowanych nie wydaje mi się słusznym ,aby tu
wpuszczać ,bo raczej nie wszyscy zarejestrowali się po to aby Nam pomagać,ale liczą ze może coś rozdajemy i można coś skorzystać,albo chcą znać każdy ruch aby ,coś utrudnić
w organizacji.

Słusznym byłoby może ? trochę poczekać aż więcej osób napłynie i spróbować namówić
tych wartościowych do pomocy i współpracy. Z większej ilości łatwiej będzie wyłonić tą
15-kę która się zdeklaruje ze można na nich liczyć jako na członków,niekoniecznie na
początku zaangażowanych w prace organizacyjne.

bezet

Re: KONCEPCJE

Post autor: bezet » 23 września 2009, 19:59 - śr

Panie i Panowie
Proszę o uwagę. Składam Arturowi gratulacje za bardzo udaną kompozycję naszego logo.
Mam nadzieję,ze nie tylko ja zauważyłem talent plastyczny naszego Kolegi
Zygmunt Borowy)

marksp
Site Admin
Site Admin
Posty: 494
Rejestracja: 27 marca 2018, 11:51 - wt

Re: KONCEPCJE

Post autor: marksp » 23 września 2009, 20:29 - śr

Mam jeszcze jeden pomysł aby spróbować ruszyć z aktywnością.
Trzeba uaktualnić listę w przygotowanym apelu Janusza -chodzi
o osoby Gospel,Przeski.
Mamy już Jurka do wpisania,może trzeba wysłać emaile do tych
pozostałych z pytaniem o członkostwo -deklarowane,czy rejestracja
na forum = z deklaracją przystąpienia.Są tacy, co pomimo moich
już wysłanych ponownych aktywacjach i "przymuszeniu" do wzięcia udziału w
ankiecie ,też się nie odezwali. Najwyraźniej zarejestrowali się ,bo lubią zwiedzać
nowości i na wszelki wypadek może coś na tym skorzystają.
Uprzedzam,że pomysł jest ryzykowny ,bo chciałem utworzyć na tym jawnym
taki temat : Pytania do organizatorów. Może to pobudzi?,ale będzie się to wiązało z tym ,że osoby te będą odrywane , co w niektórych przypadkach jest nie korzystne, bo trudno się skupić na opracowywaniu statutu,czy regulaminów co chwile zaglądając czy jakiś użytkownik nie zadaje dziwnych i kłopotliwych pytań.Zajmie to czas a i tak z tego użytkownika -przyszłego członka nie będzie bo to jedynie "pytalski".

Co sądzicie o administracyjnych emailach i Temacie Pytania do.... Czy warto spróbować?
Czy nie zwali to nam na "kark" niepotrzebną stratę czasu ,a wynik nie warta "gra świeczki" ?
Może komuś jeszcze wpadnie coś do głowy,ale nie obiecujcie zrobienia wszystkim drzew genealogicznych ich rodzin za darmo :lol: bo się nie opędzimy.

ODPOWIEDZ